Seidorf Mountian Resort – perła karkonoskich hoteli.

W miniony piątek wybraliśmy się razem z parą przyjaciół na mini wakacje w Karkonosze. Naszym miejscem wypadowym był jeszcze mało znany dla turystów (przynajmniej tak mi się wydaje, ale mogę się mylić) Seidorf Mountian Resort w Sosnówce, mający 120 letnią tradycję.

Do Karpacza mieliśmy niemal 3 km, także spokojnie dojedziemy samochodem, taksówką a nawet i rowerem, czy dla miłośników spacerów pod górkę dotrzemy do celu.

Lokalizacja jest fantastyczna, nie dość, że blisko miasta i jego atrakcji, a jednocześnie wypoczywa się tu w ciszy i w spokoju, z dala od gwaru i tłumów ludzi.

Serce tego przepięknego obiektu aktualnie jest przygotowywane do otwarcia, które nastąpi jeszcze w tym roku.

W tym budynku do dyspozycji gości będzie 129 apartamentów, restauracja, całoroczny basen, kameralna strefa saun, sala konferencyjna, narciarnia, sklep spożywczy a nawet dwa korty tenisowe. Nie zapomniano także o najmłodszych, dla których pojawi się również szereg atrakcji.

Nasi milusińscy towarzysze są zawsze mile widziani 🙂

Krótko opiszę, o aktualnych dostępnych apartamentach

Każdy z nich składa się z:

minimum jednej sypialni,

kuchni połączonej z salonem,

Łazienka uposażona w najpotrzebniejsze akcesoria tj.:ręczniki, kosmetyki, suszarka do włosów.

korytarz

balkon lub taras.

Wystrój wnętrza jest nowoczesny a zarazem funkcjonalny.

Robotę robi mega wygony narożnik i fotel, w którym z miejsca się zakochałam. Nie dość, że ładny to i praktyczny.

Kuchnia uposażona we wszystkie najpotrzebniejsze akcesoria, od ręcznika kuchennego po lodówkę i zmywarkę. A nawet na blacie stały buteleczki z wodą gazowaną i niegazowaną, plus ekspres do kawy.

Nasz apartament składał się z dwóch sypialni. Z głównej jak i z salonu było wyjście na taras. Z niego mieliśmy bezpośrednie zejście na główny ogród. W centralnej jego części znajdowało się palenisko z miejscem też na grill, a obok stały leżaki. Po wcześniejszym zgłoszeniu można biesiadować (oczywiście z kulturą) do rana.

No i ten obłędny widok, z każdej strony rozpościerały się góry i las. Mogłabym na ten widok patrzeć bez końca.

Także z całego serducha polecam Wam to miejsce, bo tu możecie poczuć się jak w domu a nawet i lepiej.

Pewnie jesteście ciekawi, ile kosztuje taki dwudniowy wypad?

Otóż my zapłaciliśmy z booking.com 912 zł za cały apartament (cena regularna). Za jedną osobę wyszło 228 zł za dwie noce. Myślę, że jest to dość atrakcyjna oferta.

Oczywiście był i apartament de-lux. Wnętrza okraszone marmurem, z kominkiem w salonie i innymi bajerami, ale to co mieliśmy w zupełności nam wystarczyło do szczęścia 🙂

Tutaj udostępniłam stronę do tego miejsca (polecam wejść do galerii, tam wizualizacja wnętrz, które już niebawem będą dostępne). A tak na marginesie, to jeżeli macie zbędną kasę i nie wiecie gdzie ją ulokować, to macie możliwość też wykupienia na własność apartamentu, który może dawać Wam dodatkowe materialne korzyści.

Zobaczcie ile plusów kryje to miejsce 🙂

Na koniec dołączam krótką fotorelacje z naszego wypadu w góry.

głupawka nas dopadła :p

Trasa wejścia na Śnieżkę, ale my naszą wyciekę skończyliśmy na Kopie.

karkonoski krajobraz z wejścia na ruiny Zamku Chojnik
Ruiny Zamku Chojnik
to znowu my 😉

Widoki w pełnej krasie ze szczytu wierzy

Pałac Wojnów
no i na koniec znowu MY 🙂

PS. Więcej filmików i zdjęć znajdziecie na moim profilu IG

Pozdrawiam, Kasia 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *